Dlaczego współczesnej kobiecie medytacja jest potrzebna bardziej od nowych szpilek?

Żyjemy w hałasie, szumie informacji, w permanentnym braku czasu, z wciąż dzwoniącym telefonem. W pracy rozmawiamy  z koleżankami, w domu z rodziną, wieczorem wymieniamy kilka telefonów z przyjaciółką, mamy potrzebę wygadania się, podzielenia radością a czasami frustracją, jesteśmy komunikatywne i bardzo chętnie nawiązujemy kontakty z innymi ludźmi, albo odwrotnie - typy małomówne z nas i gadulstwo to kompletnie nie nasz żywioł.

Czego potrzebuje kobieta

Dookoła wszyscy coś mówią i o czymś opowiadają. Fryzjer suszy nam włosy i coś gada, dentysta pyta o pogodę wpychając nam czterdziesty wacik do ust, kosmetyczka zagaja o rodzinę dodając — „proszę nie ruszać ustami” i tak wkoło. Czy nawet w salonie manicure musimy z kimś… rozmawiać? Udowadniamy, że nie! 🙂 Medytacja to coś dla Ciebie!

Dlaczego współczesnej kobiecie medytacja jest potrzebna bardziej od nowych szpilek?

Bo szpilki może sobie kupić, a ciszy niestety nie. Oczywiście to żart, ale jest w nim trochę prawdy. Na co dzień jesteśmy bardzo skoncentrowane na życiu zawodowym i prywatnym, coraz mniej na sobie i często powodem chaosu wokół nas, który nam doskwiera jest brak chwili absolutnej ciszy, nawet tam, gdzie zdawać by się mogło są też inne kobiety: podobnie żyjące i prezentujące podobne potrzeby.

Strefa Ciszy

„Przychodzi baba na paznokcie…”

I czasami odnosimy wrażenie, że kiedy wchodzi się w ten kobiecy świat salonów manicure, to wszyscy wszędzie mówią. O wszystkim: o mężach, o dzieciach, o chorobach, o zakupach, o pracy! Jeżeli to rozmowy pełne optymizmu to pół biedy, gorzej jeżeli do całkiem dobrej kawy, rewelacyjnie wykonanej usługi serwuje się tym cichszym klientkom przegląd wszystkich nieszczęść z dzielnicy. Są przecież dni, że nawet największe gaduły potrzebują resetu! Przychodzą po chwilę relaksu w zabieganym dniu i wtedy… tadam: wchodzimy my, całe na biało z naszym konceptem strefy wyciszenia na życzenie!

Co to jest strefa wyciszenia?

Tworząc koncept strefy wyciszenia w Time for Nails nie działałyśmy zupełnie bez waszej pomocy. Punktem wyjścia była obserwacja rynku, jego potrzeb i oczywiście… wasza opinia! Zapytałyśmy was, czy chcecie rozmawiać, czy potrzebujecie ciszy, czy z błogą ciszą chciałybyście kojarzyć manicure?

Ponad 60. proc. z was stwierdziła, że najbardziej potrzebuje w salonie manicure właśnie… ciszy – bez przymusu podtrzymywania rozmowy, a jednocześnie bez posądzenia o bycie gburowatym i nietowarzyskim. Mamy poczucie, że dwie strony: stylistka paznokci i klientka w salonach z tego typu usługami wpadają w pewien przymus rozmowy, który nie zawsze jest komfortowy dla klienta. Kosmetyczka chce, by klientka była zaopiekowana, a druga strona nie chce być niemiła, kiedy ktoś grzecznie pyta i nawiązuje kontakt.

Izabela Makosz

A przecież tak łatwo wysłać jasny komunikat „poproszę zabieg manicure w strefie wyciszenia” i… dać sobie chwilę skupienia w absolutnej ciszy, w przeznaczonym do tego, odizolowanym pomieszczeniu. 

Co zamiast rozmowy? Medytacja!

Oczywiście w strefie wyciszenia nie panuje zasada porozumiewania się na migi. Kosmetyczka podpyta o szczegóły i preferencje dotyczące zabiegu, omówi ewentualne ważne elementy, doradzi i w trakcie zapyta o samopoczucie, ale to klientka decyduje czy pije kawę, patrzy sobie jednym okiem na maile w telefonie, czy nawiązuje kontakt z kosmetyczką i urządzają sobie pogaduchy w cztery oczy. Tak jest przyjemniej i kameralniej, niż robić to na forum kilku stanowisk zabiegowych. Może też po prostu założyć słuchawki, wybrać odpowiednią dla siebie medytację, być dla siebie tu i teraz. Fajnie, prawda?

Czy medytacja jest dla wszystkich?

Obserwując co dzieje się wokół nas, śmiało można powiedzieć, że medytacja jest dla wszystkich.  Większość z nas potrzebuje zatrzymać się, wyciszyć, znaleźć taki moment, w którym choć na moment przyjdzie nam działać bez stresu i chaosu, by pozbyć się napięcia. Medytacja od lat jest praktykowana wśród ludzi biednych, bogatych, świadomych i niewykształconych.  Wiedzą, że to metoda na balans i szczęśliwsze, bo bardzo świadome życie. Nasze medytacje nagrała dla Was zaprzyjaźniona Gosia Mostowska, która z sukcesem uczy jogi, inspiruje i medytuje. Jogę z Gosią uprawia już 20 tys. ludzi i w tym my. 🙂 Jej nagrania ćwiczeń możesz zobaczyć na naszej stronie TFW. 🙂  Medytacja i brak doświadczenia? Wybierz medytacje dla początkujących! Tam znajdziesz krótkie wprowadzenie do medytacji i krok po kroku przekonasz się, ile może się zmienić w twoim życiu.

A może twoja przygoda z medytacją zacznie się właśnie u nas, w TFN?

Jeżeli nie jesteś gotowa, aby wyciszyć się i oderwać od codziennych trosk słuchając medytacji, w strefie wyciszenia to żaden problem! Wybierz po prostu muzykę i odpręż się.

Każda z nas ma przecież swój pomysł na wyciszenie.  Jaki jest Twój? 🙂